20 maja 2012 Imieniny: Zarejestruj się  |  Zaloguj się  |  Prywatność

Grizzly 300 - nowy lekki quad

Autor artykułu: Administrator, ostatnia aktualizacja: 2011-10-14 07:48:34

Producenci motocykli oraz pojazdów ATV już od czerwca prezentują swoje nowe konstrukcje na sezon 2012. Staramy się dla Was wybierać najciekawsze i prezentować je na naszych łamach. Do tej grupy z pewnością zalicza się Yamaha Grizzly 300, nowy lekki ATV, który może mieć zastosowanie w gospodarstwie.

Yamaha w swojej ofercie ATV-ek miała do niedawna dwa modele zbliżone wymiarami i pojemnością silnika do nowej 300-tki. Mowa o Big Bear 250 i Grizzly 350 2WD. Docelowo nowa maszyna ma zastąpić starsze modele.

Konstruując pojazd ATV projektanci muszą zwracać uwagę na przeznaczenie takiej maszyny. A to może być różne. Część użytkowników decyduje się na quada tylko po to, aby móc się wyszaleć po pracy, czy przejechać na off-roadową wyprawę w niedzielę. Z drugiej strony coraz więcej osób decyduje się na zakup ATV ze względu na jego możliwości użytkowe. Yamaha zapewnia, że Grizzly 300 jest zarówno świetnym pojazdem rekreacyjnym, jak i pracowniczym.

Masa nowego japońskiego ATV wynosi 232 kg (z pełnym zbiornikiem paliwa i oleju). Model ten jest nieco krótszy niż Big Bear i mniejszy niż Grizzly 350. Konstrukcja napędzana jest silnikiem o pojemności 287 cm3 (chłodzony cieczą). Tutaj warto powiedzieć kilka słów na temat samego układu chłodzenia. Jednym z największych utrapień pojazdów ATV pracujących (lub jeżdżących) w ciężkich błotnistych warunkach jest fakt, iż często potrafią się... zagotować. Aby tego uniknąć chłodnica w Grizzly'm montowana jest 58,2 cm nad ziemią. Wiadomo im wyżej tym lepiej. Co więcej, sam wentylator jest również pokaźnych rozmiarów.

Grizzly wyposażony jest w automatyczną skrzynię biegów z biegiem wstecznym. Co ważne z rolniczego punktu widzenia, to możliwości robocze. Na przednim bagażniku można przewozić ciężar o maksymalnej masie 20 kg, natomiast z tyłu nie można załadować więcej niż 45 kg. Nowa Yamaha ma równieżhak holowniczy pozwalający na transport ładunku o masie 227 kg. Liczby same w sobie nie powalają na kolana, ale należy pamiętać, że mamy tutaj do czynienia z niewielkim, lekkim quadem o mniejszej mocy. Producent zapewnia, że plusem będzie również cena.

Maszyna prezentuje się ciekawie dlatego w najbliższym czasie na pewno weźmiemy ją pod lupę (specjalny cykl artykułów, np.: Pod lupą Kuhn i-BIO, czy Pod Lupą Yamaha Rhino). Tymczasem zobaczcie nowego "niedźwiedzia" w akcji (film dostępny również na naszym kanale YouTube):